Jeszcze oszczędzanie czy już skąpstwo?

W jednym z moich ostatnich wpisów wspominałam o genialnej książce Michała Szafrańskiego “Zaufanie czyli waluta przyszłości”.

 

Pomijając główny temat książki jakim jest biografia autora skupiająca się na szczegółowym opisie budowania marki i biznesu opartego na zaufaniu, wątkiem pobocznym jest oszczędzanie. Szczególnie spodobał mi się poniższy fragment:

 

“Sęk w tym, że bycie sknerą nie ma nic wspólnego z mądrym oszczędzaniem. Niemniej jednak deklaracja “jestem oszczędny” automatycznie szufladkuje mówiącego jako dziwnego odmieńca. W konsumpcjonizmie wokół nas jest jedno wielkie kłamstwo. Wierzy w nie wiele osób. Wmawia się nam, że kupowanie rzeczy uczynią nas szczęśliwymi lub wyjątkowymi. Wmawia się, że człowiek określany jest przez to, co posiada. Wmawia się, że na wszystko zasługujemy. Nawet jeśli nie mówi się tego wprost, to taki model życia jest lansowany na każdym kroku.”

 

Jako osoba, która lubi się uczyć, już we wczesnym wieku zaczęłam zarabiać pieniądze udzielając korepetycji, co pokazało mi wartość pieniądza. Czułam wyrzuty sumienia za każdym razem, gdy wydawałam je pod chwilą impulsu w zupełnie nieprzemyślany sposób. Dokładnie wiedziałam ile będę musiała włożyć pracy by na nowo uzbierać wydaną kwotę. Ostrożność finansowa pozostała mi do dziś i coraz częściej zadziwia mnie nadmierny konsumpcjonizm, któremu hołduje myśl “żyje się tylko raz”. Nie wyobrażam sobie spokojnego snu bez poduszki finansowej, która pozwoliłaby mi i moim najbliższym na normalne funkcjonowanie w przypadku niesprzyjających zdarzeń losowych. Oczywistym jest, że uzbieranie takiej poduszki wymaga wielu wyrzeczeń, na które coraz rzadziej przychodzi nam się godzić. Nie sztuką jest osiągać wysokie przychody, liczy się ile zostaje w portfelu po odliczeniu wszystkich kosztów.

 

Moda na kupowanie gryzie się z mocno lansowaną ideą minimalizmu, w wyniku czego zachęca się do kupowania mniejszej ilości rzeczy, ale w domyśle droższej i lepszej jakości. Coraz częściej określa się zakupy mianem inwestycji, nawet jeśli chodzi o przedmioty będące typowym pasywem jak na przykład sprzęty domowego użytku. Inwestycja z samej definicji jest to nakład poniesiony w celu zwiększenia kapitału, dlatego za każdym razem, gdy koleżanki mówią mi o inwestycji w nowy krem do twarzy, uśmiecham się pod nosem.

 

Oszczędzanie nie jest celem samym w sobie, służy spełnianiu marzeń, dlatego często odroczona gratyfikacja cieszy bardziej, niż mała, ale natychmiastowa nagroda. Osoby oszczędzające często mogą uchodzić za skąpców, zwłaszcza w oczach osób przyglądających się z boku, które nie rezygnują ze swoich przyjemności. Sprawa rozbija się o priorytety, dla każdego cel oszczędzania będzie inny.

Jestem ciekawa co myślicie na temat oszczędzania?

You Might Also Like

28 komentarzy

  • Reply Więcej serca niż rozumu 11/30/2018 at 08:36

    Czytałam polecam książkę każdemu :)

  • Reply Bookendorfina Izabela Pycio 11/25/2018 at 09:44

    Gdyby nie rozsądne oszczędzanie nie kupilibyśmy mieszkania, a później kolejnego, już docelowego. :)

    • Reply konfettitime 11/25/2018 at 19:10

      Gratulacje Iza!

  • Reply Ola 11/24/2018 at 11:16

    Świetny wpis, ja mam takie dziwne piorytety, jeśli chodzi o gadżety do domu to ich nie kupuję, za to na podróże nie oszczędzam;) czyli jestem sknerus ale taki pół na pół;)

  • Reply Emza 11/21/2018 at 09:19

    Ech temat konsumpcjonizmu jest ostatnio często poruszany w rozmowach ze znajomymi. Jestem osoba która myśli przez pół godziny przed zakupem czegoś i często łapię się na tym, że chce coś kupić z niewiadomych mi powodów– bo to po prostu jest na półce, bo to popularny i szeroko dostępny towar który daje iluzje tego, że trzeba to mieć w domu(piszę właśnie o takich domowych drobnych rzeczach). Na szczęście umiem się na tym złapać bo naprawdę ostatnią rzeczą jakiej chce jest zagracone mieszkanie. A, że wyrzucać rzeczy w dobrym stanie również nie lubię- pozostaje mi jedynie rozsądne kupowanie(z korzyścią dla portfela) Żeby nie rozpisywać się za bardzo dodam jeszcze tylko, że bardzo rzadko zdarza się, że żałuję, że czegoś nie kupiłam.
    Zgadzam się w pełni z cytatem i zachęca mnie on do sięgniecia po tę książkę.

    • Reply konfettitime 11/21/2018 at 18:32

      Dokładnie, też tak mam, zawsze staram się przemyśleć i planować zakupy, ale im dłużej się zastanawiam, tym częściej dochodzę do wniosku, że modne gadżety nie są mi potrzebne. Lubię minimalizm, zwłaszcza w domu, zbyt duża ilość przedmiotów, zwłaszcza bibelotów, przytłacza mnie.

  • Reply Gosia B 11/20/2018 at 19:03

    staram się żyć minimalistycznie co sprzyja oszczędzaniu :)

  • Reply Asia/ Lemur Podróżnik 11/20/2018 at 17:44

    Tej książki jeszcze nie czytałam, ale miałam okazję zapoznać się z poprzednią pozycją tego autora oraz czytuje co jakiś czas blog Michała. Uważam, że ma on bardzo zdrowe podejście do finansów i oszczędzania, bo przecież naprawdę nie potrzebujemy tych wszystkich rzeczy, które mamy lub które nam się wmawia, że mieć powinniśmy.

  • Reply iza 11/20/2018 at 17:14

    ja oszczędzać umiem

  • Reply La Mamma 11/20/2018 at 13:47

    Oszczędzanie to moim zdaniem priorytet. Głównie wtedy kiedy założyło się już własną rodzinę. Pieniądze mogą przydać się niespodziewanie więc warto mieć coś w zanadrzu.

  • Reply Ewa www.inaisewa.blogspot.com 11/19/2018 at 23:45

    Z oszczędzaniem sprawa niełatwa, jak dużo jest pilnych wydatków ,, życiowych”

  • Reply Kasia 11/19/2018 at 10:07

    Ja mam oszczędzanie we krwi. Do przesady co czasem mnie drażni na maksa ale tez dzięki temu teraz budujemy dom i może nawet bez kredytu…

    • Reply konfettitime 11/21/2018 at 18:34

      Brawo Kasiu, aczkolwiek kredyt hipoteczny to jedyny kredyt, który akceptuję :)

  • Reply Holly 11/19/2018 at 09:37

    Oszczędzam to, co zostaje Mi po spełnieniu zachcianki w damym miesiącu.

  • Reply Łukasz 11/18/2018 at 23:30

    A ja jestem uzależniony od kupowania na allegro.

    • Reply konfettitime 11/21/2018 at 18:35

      To może w ramach oszczędności wybrać allegro smart?

  • Reply HolkaPolka 11/18/2018 at 22:58

    Również prowadzę pewien system, który pozwala mi na kontrolę nad domowym budżetem. Dzięki temu nie wydajemy więcej niż możemy.

  • Reply HolkaPolka 11/18/2018 at 22:42

    Ja też swego czasu wprowadziłam pewien system, który pozwala na kontrolę wydatków i trzymanie się założonego budżetu. To pozwala na pewne oszczędności a nie poddawanie się chwili albo rozrzutności.

  • Reply IzabelaAB 11/18/2018 at 22:37

    Poduszka finansowa to priorytet, chociaż jednocześnie zawsze i tak się martwię, że nie da się wszystkiego przewidzieć i przed wszystkim zabezpieczyć. Najważniejsza jest jak zawsze równowaga, bo z wiecznym odkładaniem marzeń czy przyjemności też nie warto czekać na wieczne później. :)

  • Reply paulina 11/18/2018 at 22:34

    mi się udaje zaoszczędzić tylko wtedy gdy wyznaczę sobie konkretny cel i kwotę, inaczej kicha :(

    • Reply konfettitime 11/21/2018 at 18:36

      Każdy ma swój sposób, najważniejsze, żeby działał i przynosił rezultaty.

  • Reply Inga 11/18/2018 at 21:24

    Cóż, ja jestem sknerą przyznaję to bez ogródek, kiedyś bardzo nie lubiłam wydawać pieniędzy , dziś też nie lubię, ale o wiele mniej.Na dzień dzisiejszy stałam się nawet zbyt rozrzutna, nie wydaje na co popadnie, ale oszczędzanie idzie mi o wiele gorzej niż kiedyś, może dlatego że przestałam właśnie oszczędzać na małych marzeniach i na tych dużych też ;)

  • Reply Kamil 11/18/2018 at 21:04

    Ja do tej pory mam coś takiego, że czuje wyrzuty sumienia jak mam coś kupić.

  • Reply Izabela 11/18/2018 at 20:32

    Ja nie potrafię oszczędzać :( Musiałabym chyba w końcu sięgnąć po książki pana Szafrańskiego.

  • Reply Ewa 11/18/2018 at 19:48

    Staram się oszczędzać, jasne że bywa z tym różnie, ale staram się wydawać pienądze na rzeczy, które są dla mnie ważne. Nie łudzę się, że klejne zakupy zasypią jakieś emocjonalne dziury

  • Reply Małgorzata 11/18/2018 at 19:41

    Wyleczyłam się z kupowania byle czego, rzeczy nie daja szczęścia ale dobry marketing i socjal media robią robotę. Toniemy w śmieciach.

  • Reply Dominika D. 11/18/2018 at 19:27

    Oszczędzanie jest dla mnie ważne. Oszczędności pomagają załatać budżet domowy.

  • Reply Dominika Adydant 11/18/2018 at 19:10

    Dobrze,że ja oszczędzam:)

  • Leave a Reply

    Facebook

    Likebox Slider Pro for WordPress