Czekoladowe masło do ciało Organique

organique-chocolate-bronzing-body-butter2

Mam wrażenie, że niektóre kosmetyki zostały wymyślone tylko po to, żeby nas rozpieszczać, tak jest na przykład z perfumami. Uwielbiam zapachy, które zostają w naszych wspomnieniach na długie lata. Odpowiednio dobrany, dodaje klasy, charakteru, pewności siebie. Zastanawiam się nad porzuceniem perfum na rzecz naturalnych olejków eterycznych, które będę aplikować na najcieplejsze miejsca na ciele, czyli na wewnętrzną część nadgarstków, zgięcia łokci i za uszami. Pulsujące ciepło stopniowo uwolni zapach. Domeną młodych kobiet jest używanie perfum w nadmiarze, który zamiast intrygować, odpycha. Zapach uwodzi kiedy wyczuwamy go przy bliższym kontakcie z drugą osobą, ciągnąca się chmura zapachu często mnie przydusza,  jak jest z Wami, lubicie to?

 

Jeśli mowa o zapachach to nie sposób nie wspomnieć o czekoladowym maśle do ciała Organique. Ma przepiękny zapach czekolady, zupełnie inny, niż w przypadku każdemu znanego masła kakaowego z Ziaji. To jak zderzenie prawdziwej gorzkiej czekolady z czekoladą ze sztucznym nadzieniem, cukrem i innymi  dodatkami. Oba są przyjemne, ale dzieli je ogromna przepaść. Czekoladowe masło Organique ma właściwości brązująco-ujędrniające, dzięki czemu pozwala na zachowanie opalenizny na dłużej.

 

organique-chocolate-bronzing-body-butter

Plusy:

– Zapach, piękny zapach czekolady, który pobudza wytwarzanie endorfin, wprawia w dobry nastrój, zostaje z nami na długo. Po kilku godzinach nie zmienia zapachu jak w przypadku tradycyjnych samoopalaczy.
– Poprawia koloryt, zapewnia subtelny efekt zdrowej, opalonej skóry. Nie musimy obawiać się smug i plam, efekt jest bardzo naturalny i utrzymuje się do kolejnego mycia.
– Nawilżenie, skóra jest gładka, jędrna, nawilżona, pod tym względem ideał.
– Wchłanianie, pomimo gęstej i treściwej konsystencji  szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Gładko rozprowadza się po ciele.
– Skład, pozbawiony parabenów, PEG-S, formaldehydów, SLES, SLS, ALS, wazeliny, parafiny, silikonów i etanoloaminy.
– Wydajność, ok. 2 miesiące codziennego użytku.
– Dostępność, sklepy stacjonarne i online.

 

Minusy:

– Cena, 67,90zł/200ml
– Brudzi,
jak wszystkie produkty brązujące brudzi ciasno przylegające ubranie.

 

Po raz kolejny Organique nie zawiódł. Produkt przeznaczony dla prawdziwych fanów czekolady, inaczej zapach może być męczący. Osobiście daje mu pięć gwiazdek na pięć możliwych. Muszę wspomnieć, że te pochwały to nie efekt współpracy. Post nie jest sponsorowany, a właściwie jest, przez mojego chłopaka, dla którego jeszcze raz dziękuję za tak wspaniały prezent.

 

organique-chocolate-bronzing-body-butter1

organique-chocolate-bronzing-body-butter2

You Might Also Like

  • Biorąc pod uwagę moją nieregularność, byłoby mi żal dać taką kwotę za masło :) Po marce Organique spodziewam się jednak jego dobrej jakości, no i Twoja recenzja to potwierdza + musi mieć obłędny zapach!

  • Inspiration For Life

    Zapach czekolady jakoś do mnie przemawia! Może skuszę się na to masło do ciała, kiedy wykończę swoje obecne z Soap&Glory. + jeśli tak jak ja lubisz słodkie zapachy to polecam właśnie masło do ciała z Soap&Glory Smoothie Star. Ma świetny zapach i jakością usprawiedliwia wysoką cenę ;)
    http://inspirationforlife.byania.pl/

    • Słyszałam o tym maśle, jak tylko będę miała okazję na pewno spróbuję, ale na zakup raczej się nie zdecydują, wolę kosmetyki o bardziej naturalnym składzie. Pozdrawiam ciepło :)

  • Una

    Opis zapachu wydaje się kuszący, podobnie jak zdjęcia, ale trochę nie odstrasza to, że brązuje – na mnie zwykle oznacza to kolor pomarańczowy. ;-)

    • Nie ma się czego bać, on na prawdę brązuje, nie opala :)

  • Babka sobie żyła

    Nie ma to jak trafiony prezent, oby więcej takich Kochana.
    Przyznaję, że lubię wylać na siebie pół opakowania perfum …;) Ale cieszę się Asiu, że użyłaś określenia, że zabieg ten dotyczy „młodych” kobiet :) Oznacza to, że mogę się wciąż do nich zaliczać ;)
    A wiesz, że ja zakupiłam dzisiaj naturalne perfumy w olejku? Ciekawe, jak się będą sprawdzać.

    • Ilonko przecież jesteś i jeszcze długo będziesz młoda :) co to za perfumy, poproszę namiary?:)

      • Babka sobie żyła

        Haha, dzięki :) Poprawiłaś mi humor :)

        Kupiłam indyjskie perfumy w olejku – zapach neroli. Znalazłam je w EkoHerbaMed w Galerii Warmińskiej. Mają piękny skład: wosk pszczeli, wyciąg z aloesu, olej jojoba, olej z kiełków pszenicy, naturalne olejki eteryczne. Koszt: ok. 22 zł za 10 ml.

        Jutro zaczynam testy :)

        • Brzmi zachęcająco, nie mogę się doczekać, aż wrócę do Olsztyna, wybór kosmetyków naturalnych jest tam na prawdę ogromny. Obecnie mam do wyboru tylko jeden regał w Hebe i to co oferują apteki :)

          • Babka sobie żyła

            Hebe też jest super :) Szkoda, że w Olsztynie brak :/

            PS Bardzo ładne zdjęcia!

          • Pewnie, że jest :) Dziękuję, ostatnio robienie zdjęć daje mi wielką frajdę, czego wcześniej nienawidziłam :)

  • Sandra Kozłowska

    sam zapach już mnie kusi :P

  • Nawet przez ekran pachnie mi czekoladą :)

  • Uwielbiam! Zdecydowanie jeden z moich ulubionych kosmetyków! Szkoda, że jest taki drogi, bo z pewnością gościłby u mnie o wiele częściej :)

    • O tak, jest genialny, z chęcią wypróbowałabym też inne warianty zapachowe :)

  • Brzmi mega zachęcająco, jednak cena trochę blokuje mój zapał. Tak czy inaczej kiedyś nadejdzie i dzień dla tego masełka :D

    • Niestety cena wysoka, ale wraz z ceną otrzymujemy świetną jakość :)

      • Tyle dobrze, bo często cena nie odzwierciedla działania…

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress