Słuchawki TDK Life on Record SB30

1

W lipcowej wishliście wspominałam, że szukam odpowiednich słuchawek do biegania. Odpowiednich, czyli jakich? Chciałam, żeby były lekkie, wygodne i tanie. Nie lubię plątających się kabli, ale wiedziałam, że słuchawki bezprzewodowe nie wchodzą w grę. Potrzebny jest do nich smarthphone, który swoje waży, a gdy tylko wychodzę z domu, każdemu zbiera się na rozmowy. Czas treningu to chwila tylko dla mnie. Wcześniej używałam bezprzewodowych słuchawek SPORT MP3 z wbudowanym odtwarzaczem kart SD, niestety zakup okazał się porażką, jeśli jeszcze nie czytaliście recenzji, zapraszam tu. Jedyne na czym mi nie zależało to jakość dźwięku, nie należę do muzycznych koneserów, wystarczy, że gra, nigdzie nie uwiera i nie spada z ucha. Wybór padł na słuchawki marki TDK Life on Record SB30.

Co mówi producent: Słuchawki TDK Life on Record SB30 to produkt skierowany do aktywnych użytkowników. Wykonane z wysokiej jakości materiałów odpornych na deszcz i pot pozwolą cieszyć się doskonałej jakości dźwiękiem w każdych warunkach bez względu na to jaką dyscyplinę sportu uprawiasz. Lekka konstrukcja oraz elastyczne mocowanie sprawiają, że nie poczujesz ich nawet podczas dynamicznego biegu. Oprócz swojej niezwykłej funkcjonalności, słuchawki dostarczają wysokiej jakości dźwięk, z mocnym, dynamicznym basem. Słuchając swojej ulubionej muzyki będziesz w stanie pokonać trudy każdego treningu.

 

DSCN5247
Cechy produktu:
– Lekka konstrukcja douszna
– Elastyczny, pozostający na miejscu zaczep uszny
– Odporne na deszcz i pot
– Typ wtyku: 3,5 mm
– Średnica głośnika: 10 mm
– Pasmo przenoszenia: 20 – 20Khz
– Czułość: 92 +/- 3 dB / 1kHz
– Impedancja wejściowa +/- 10%
– Długość przewodu: 1,2 m

kolaż

Czy znalazłam słuchawki idealne? Wybór słuchawek to strzał w 10! Wraz z malutkim odtwarzaczem mp3 tworzą mój dream team. Design odtwarzacza do bólu przypomina i’pody Apple. Co do słuchawek są tak lekkie, że niemal niewyczuwalne. W opakowaniu przychodzą z zestawem trzech par silikonowych gumek, każde w innym rozmiarze. Ruchoma części zakładana za ucho sprawia, że z łatwością dopasują się do każdego. Przed rozpoczęciem treningu zawsze trzeba w nich poskakać i sprawdzić czy dobrze leżą, w przeciwnym wypadku mogą wypaść w najmniej oczekiwanym momencie. Bieganie w nich to czysta przyjemność, po zdjęciu nie czujemy bólu i możemy spokojnie dotykać ucha.

W słuchawkach ważne jest pasmo przenoszenia, bo pokazuje jaki zakres częstotliwości są w stanie przenieść. Najczęściej spotyka się słuchawki, które obsługują pasma od 20Hz do 20kHz i takie okazują się w zupełności wystarczające dla 90% użytkowników.

Kolejna jest impedancja, czyli opór pozorny danego urządzenia. Im większa impedancja tym słuchawki będą bardziej odporne na szum, ale będą brzmiały ciszej. Jeśli masz ochotę na słuchawki o większej impedancji, musisz dopasować ich wartość do urządzenia, z jakim będą miały współpracować. W moim przypadku słuchawki miały pracować z chińską mp3, więc nie zawracałam sobie tym głowy.

Ostatnia jest czułość, która pozwala określić z jaką skutecznością dostarczona energia elektryczna przekłada się na ich głośność. Wartości powyżej 95 dB uznawane są za wystarczające, bo chyba nikt z nas nie chce stracić słuchu?

Nie poleciłabym TDK Life on Record SB30 osobom, które mają wysokie oczekiwania co do jakości dźwięku, to zwykłe słuchawki przystosowane do sportowego stylu życia. Zarówno odtwarzacz jak i słuchawki możecie dostać na allegro (odtwarzacz 9,99PLN, słuchawki 41,99PLN + koszt wysyłek).

TEN POST JAK I WSZYSTKIE INNE NIE JEST SPONSOROWANY.

10704773_10202857404301808_158063551_n

facebook-konfetti

instagram

  • Ilona

    Jak zwykle super recenzja. Jak kiedyś zdecyduję się na bieganie, będę korzystała z Twoich cennych rad i doświadczeń :)
    Buziak!

    • Asia

      Dziękuję Ilonko, zawsze służę radą, pozdrawiam ciepło. :)

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress